Jak? cosik.pl

 

 

Wszyscy w pracy Cię dziś żegnają,
I najserdeczniejsze gratulacje składają,
Błyszczy im nutka zazdrości w oku,
Bo Ty od pracy masz od tej chwili spokój,
Odpoczynku czas i nowe życie,
Spędzaj teraz swój każdy dzień znakomicie,
Porzuć wszelkie troski i zmartwienia,
Bo tak wiele masz jeszcze w życiu swoim do zrobienia!

 

 

Serdeczne gratulacje z okazji przejścia na emeryturę!
Niech w Twoim życiu nastanie teraz czas spokoju, radości,
beztroski i spełnienia swoich marzeń.
Baw się do rana, nie stresuj się niczym, dbaj o siebie
i pamiętaj o swoich byłych kolegach z pracy!
Wszystkiego dobrego życzą…

 

Odwiedź Księgę Życzeń<

Najlepsze życzenia, to marzeń spełnienia.
Bo cóż piękniejszego, niż właśnie marzenia?
Wiek emerytalny po to jest nam dany,
By realizować niespełnione plany.

Więc nie ma co patrzeć na swą kartę zdrowia,
Tylko łykać życie i się delektować.
Brać wszystko co jeszcze do wzięcia zostało
Póki posłuszeństwa nie odmówi ciało.
Cieszmy się każdym dniem!
Wszystkiego najlepszego ...

 

 

 

Człowiek wnet na nowo
do życia się wprawia,
przed tym była praca,
teraz jest ... zabawa.

 

 

Droga zacna emerytko, kres Twej pracy przyszedł szybko.
Od lat w trudzie,znoju, budowałaś przyszłość swoją.
Z myślą o swojej rodzinie harowałaś nieprzytomnie.
Dziś w zasięgu smugi cienia, świat inaczej się ocenia.
Bo dziewczyna emerytka jest przecież słodka i gibka.
Don Kichota wciąż ma w głowie, więc nic więcej tu nie powiem.
Niechaj zdrowie i wesele zawsze w twym żywocie gości.
Spełniaj wszystkie swe marzenia, doznaj pełni szczęśliwości.

 

 

Człowiek w swym życiu etapów ma wiele
Są narodziny, szkoła, wesele.
A kiedy stanie u bram dorosłości
zaczyna pracę – ku swej radości?
Ta praca daje mu satysfakcję...
chociaż nie zawsze szef nasz ma rację
Są chwile miłe, radości i smutki,
człowiek raz duży, raz jest malutki
Lecz wszystko zawsze swój koniec ma
Także i praca nie wiecznie trwa.
Wtedy to człowiek myśli z zachwytem:
nareszcie jestem już EMERYTEM !!!!

 

 

Wiek emerytalny po to jest nam dany,
By realizować ... niespełnione plany.
Więc nie ma co patrzeć na swą kartę zdrowia,
Tylko łykać życie i się delektować.
Wszystkiego najlepszego ...

 

 

Już słońce zaszło nad /nazwa firmy/,
Emerytury nadszedł czas,
Odejdziesz Aniu w swoją stronę,
Czy chociaż czasem wspomnisz nas?

Żegnajcie, pisma, tabelki
konta, druki i rozliczenia,
Witajcie baaardzo późne wstawanie,
i bezustanne leniuchowanie.

Jedź na wycieczkę, może do Grecji,
Zaszalej trochę także w Wenecji,
Odwiedź Paryż lub Barcelonę,
Byś mogła wspominać chwile szalone.

Gdy szaleństwo Cię jednak znudzi ,
I zatęsknisz trochę do ludzi,
Zapraszamy do nas serdecznie,
Odwiedzaj nas często - koniecznie!.

Pamiętaj jednak Aniu kochana,
O tych co muszą pracować od rana,
Współczuj im choć odrobineczkę,
I za ich zdrowie wypij szklaneczkę.

 

 

Ty przez życie swoje całe
ciągle z czymś tam wojowałaś
wciąż się biłaś i walczyłaś
w ciężkiej pracy swej

Ale ot przyszły czasy
i skończyły się zapasy
nagle świetna twoja praca
porzuciła cię

Choć się czujesz porzucona
I przez życie przytłamszona
Może lekko skołowana
zagubiłaś się

emerytko nasza miła
byś z myślami się nie biła
taką radę ci na życie
teraz chcemy dać:

Spójrz na wszystko świeżym okiem
i upajaj się widokiem
No bo przecież to co będzie
najważniejsze jest

Wszystko teraz powolutku
robić możesz po cichutku
przecież teraz spieszyć nigdzie
już nie musisz się

No a teraz, jak hrabiostwo
Nic na szybko, nic za ostro
Żaden dzwonek nie przymusza
By na lekcję iść

Nikt nie goni Was do pracy
Nie wkurzają Was uczniacy
Głos dyrekcji Was nie rusza,
wszystko macie gdzieś

Licznik rusza znów od zera
I przed wami się otwiera
całkiem nowych możliwości
nieprzebrany stos

Więc dlatego występ mamy
I wam pięknie tak śpiewamy
No bo przecież tak po cichu
zazdrościmy wam

 

 

 

Może się czujecie dziwnie,
Że Wam rozdział się zamyka?
Nie, kochani! Wręcz przeciwnie.
Bo w tym taka polityka,
Że dopiero się otwiera!
Nowe szanse, możliwości,
Licznik rusza znów od zera,
Choć strzykają nieraz kości.
Co tam kości, precz strzykanie
Już porzućcie swe zmartwienia
Radość w waszym progu stanie
Szczęście już się zakorzenia.

Jaka radość? Szczęście jakie?
Zapytacie się nieśmiało.
Przecież to jest smutne takie,
Że z robotą się rozstało.
Lecz tu bardzo się mylicie,
Nie rozstało, a pozbyło
Przecież zrywać się o świcie
Wcale Wam nie było miło!
Nad klasówką ślęczeć nocą
I zeszytów stos poprawiać.
Wiedzieć, że Was nie ozłocą,
Choćby i na głowie stawać.

No a teraz, jak hrabiostwo
Pełen spokój, luz, beztroska.
Nic na szybko, nic za ostro.
Palić można papieroska.
Żaden dzwonek nie przymusza,
I nie goni Was do pracy.
Głos dyrekcji Was nie rusza,
Nie wkurzają Was uczniacy.
I zaczęła się już stawać
Jedna prawda oczywista:
ZUS Wam wreszcie zaczął dawać
A nie tylko z Was korzystać!

 

 

 

Tyle dni pięknych za nami
Tyle chwil wspólnie spędzonych
My dzisiaj Was w pracy żegnamy
Nim rozejdziemy się w swoje strony

Jeśli któraś z nas kiedyś niebacznie
Przyczyniła Wam bólu i smutku
To nam dzisiaj darujcie, wybaczcie
I bądźcie szczęśliwe!